15 Maja 2026, 00:37:02 czas Polski

Autor Wątek: Odrestaurowanie 100 letnich okien - potrzebna porada  (Przeczytany 5968 razy)

Offline 91az

Odp: Odrestaurowanie 100 letnich okien - potrzebna porada
« Odpowiedź #15 dnia: 16 Sierpnia 2016, 11:21:36 czas Polski »
Przeczytałem to i kilka kolejnych postów. Żadnego: "zasilacz z poza listy", "użyj google" - dziwny jest ten świat ;) - ale zdaje się, że im ludzie bliżej natury, tym kultura wyższa :)

A co mi tam: "Luke use Google" ;-) I poziom wyrównany. :-)

1. Co chcesz zrobić - remont generalny okna/ramy okiennej/ościeżnicy czy sprawić, że będzie wyglądała "dobrze". Remont to jak napisali poprzednicy duuuża porcja pracy. Mnie samo wydłubywanie starego kitu okiennego doprowadziło do szału: dobre było draństwo, lekko popękane, a skamieniałe i trzymało się drewna jak smoła odzieży: kilka razy udało mi się wyrwać kawałek z osłabionym drewnem, potem dłutkowanie resztek w kącie (żeby nie tępić frezu) i wyrównanie kontrolne frezarką . U mnie jeszcze dochodziło wyjęcie ościeżnicy z murów (chciałem zrobić porządnie) - też trochę kosztowało pracy, choć warto było, bo dolna część wymagała naprawy (podlewana wodą). Lato pozwoliło zrobić w otworze okiennym prowizorkę z kantówek 50x50 i grubej folii na czas czyszczenia (zwróć uwagę, czy to przypadkiem nie jest ściana na której ląduje wiatr i 90% opadów z okolicy).

Jeśli ma ładnie wyglądać z zewnątrz, to zakres prac trochę się redukuje - chodzi o przypudrowanie lakierem, czyli przygotowanie powierzchni malowanych pod grunt (opalarka, szlifowanie, uzupełnienie ubytków).

2. Wymiana okna, zalecana, ale czasami nie wchodzi w grę (koszty potrafią zdołować starsze osoby). Wtedy tak jak ja płacisz swoim czasem za poprawienie stanu okna, czasami inaczej się nie da. Efekt remontu czasami nie do przewidzenia - "niby wyremontowane, ale dalej wieje ..." :-)
Obowiązuje stare przysłowie "Jak masz dobre serce to musisz mieć twardą ..." i na odwrót.

Offline velsyster

Odp: Odrestaurowanie 100 letnich okien - potrzebna porada
« Odpowiedź #16 dnia: 16 Sierpnia 2016, 11:38:30 czas Polski »
Dorzuce swoje 2 grosze. Jesli wymieniasz okna na szczelne musisz przemyslec sprawe wentylacji.
Bardzo czesto w starych domach nieszczelnosc okien jest czescia calego systemu naturalnej wentylacji. Ludzie wymieniaja okna na szczelne bez zmian w wentylacji, a potem mokre sciany, grzyb, duchota w domu.


Offline 91az

Odp: Odrestaurowanie 100 letnich okien - potrzebna porada
« Odpowiedź #17 dnia: 16 Sierpnia 2016, 12:30:31 czas Polski »
Potwierdzę powyższe. Widziałem budynki z lat 60/70 z nowymi oknami (PVC - ach jakie szczelne), gdzie w niskich pomieszczeniach (parter/kuchnia) non stop na ścianie buro od pleśni pod sufitem. Wentylacja (dotychczasowe piony wentylacyjne) nie miały szans odprowadzić wilgoci/wymienić powietrza w pomieszczeniach. W nowszych oknach widzę już poprawę: kontrolowane rozszczelnienia przy kwaterach uchylnych lub żaluzje na ramie okiennej wprowadzające powietrze z zewnątrz.

Offline zbyszeko

Odp: Odrestaurowanie 100 letnich okien - potrzebna porada
« Odpowiedź #18 dnia: 16 Sierpnia 2016, 14:40:44 czas Polski »
Dzień dobry,
To i ja coś dorzucę. Farba olejna jest ok. ale mam u siebie w domu okna drewniane 18 lat malowane farbą akrylową wodorozcieńczlną. teraz firma to tikurilla a farba to ] Tikkurila Everal Aqua Semi Matt [40] . Do dziś powierzchnia okna (farby) sprawia wrażenie elastycznej i żadnych ubytków odprysków lub tym podobnych wad nie widać. Okna w żaden sposób nie były w międzyczasie konserwowane i nadal nie ma potrzeby nic z nimi robić. W ubiegłym roku malowałem farbą z tej serii drzwi wejściowe, ponieważ pochodziły od innego dostawcy i malowane inną farbą wymagały remontu, farba łuszczyła się i odpadała. Po remoncie jest ok.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5610
  • Ocena +64/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Odrestaurowanie 100 letnich okien - potrzebna porada
« Odpowiedź #19 dnia: 16 Sierpnia 2016, 14:58:35 czas Polski »
Zawiasy wymień na nowe. Zamontuj je po końcowym malowaniu,

Tu byłbym ostrożny . Zawiasy ta zastosowane to tzw. wbijane które przy demontażu wymagają przebicia sztyftów z ich otworów , co doprowadza do uszkodzenia  drewna , a niekiedy  w ramie  ościeżnicy jest niewykonalne. Lepiej je oczyścić i nie ruszać .

Offline z.ukosa

Odp: Odrestaurowanie 100 letnich okien - potrzebna porada
« Odpowiedź #20 dnia: 22 Lipca 2017, 23:29:47 czas Polski »
Teraz malowanie. Zapomnij o farbach na bazie wody. Tylko olejne.
Pierwsza warstwa to grunt, (tu możesz nie posłuchać mojej rady i posłużyć się farbą wodną, nawet białą do ścian, ale jak masz to użyj gruntu olejnego).
Po wyschnięciu szlifujesz i ponownie przy pomocy szpachli naprawiasz ubytki i niedokładności wcześniej przegapione.
Teraz malujesz wszystko podkładem. Nie za grubo.

Witam,

czy możecie proszę drodzy forumowicze polecić konkretne produkty do okien, tj.  jaki grunt, podkład i farba olejna?

z góry dziękuję
Marek