21 Maja 2026, 20:33:04 czas Polski

Autor Wątek: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)  (Przeczytany 15193 razy)

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
« Odpowiedź #30 dnia: 26 Września 2017, 08:19:57 czas Polski »
No więc jestem po dwóch robotach tą maszyną i jestem zobowiązany napisać kilka słów :

Jedna robota w tamtym tyg -zwykła ziemia+niewielkie  kamienie -Wiercenie nieporównywalnie szybsze niż ręcznie .Kamienie ok 3-4cm wyciąga na zewnątrz ,po większe niestety trzeba sięgnąć ręką:) Wiercenie 4dołków ok 10min +mieszanie i zalewanie ok godziny.

Wczoraj druga robota -Glina +kamienie+gruz ... Wywiercenie 5dołków ok 30-40min .Glina nawet się nie klei do świdra -Po wyjęciu świdra z ziemi ładnie odpada na boki. Kamienie i gruz  trochę  dały w tyłek. W tamtym tyg na tej robocie wywierciłem jeden dołek ręcznie ale nie skończyłem bo mnie deszcz przegonił .Zajęło mi to 15min więc 40min na 5dołków to niezły czas.
Jak wiertło trafi na kamień do dość łatwo można "wyczuć" jego wielkość podczas wiercenia.Jak lekko blokuje świder to raczej kamień wyjdzie z ziemią.Jak blokuje mocno to niestety trzeba ręcznie go wyciągnąć.

Myślę że przez wiertło o średnicy tylko 150mm wiercenie nie jest tak dramatyczne jak czasem słyszałem.
O samej maszynce wiele nie powiem -Zapalasz i wierci..
Na poczatku miałem problem z tym że jak trafi na kamień to odruchowo mocniej łapie za uchwyty i przy okazji dodaje gazu co przy dużym kamieniu jest dość niebezpieczne.Ale myślę że to kwestia wprawy.

Podsumowując : Jestem zadowolony z zakupu :)



 
Pozdrawiam Tomek

Qiub

  • Gość
Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
« Odpowiedź #31 dnia: 26 Września 2017, 09:11:28 czas Polski »
sie do chin nie dokop ;D     a jesli to daj cyne bedziemy mieli kanal z pominieciem celnikow ;D
wczoraj widzialem taka machine na stelazu z katownikow, zajebista sprawa bo koles nie musial sie mordowac z trzymaniem tego ustrojstwa, nozki sie wbijaly w ziemie i klinowaly.

nie sklepowa bo widac ktos smarkal elektroda nieumiejetnie ale mimo wszystko robilo robote. popatrz za takimi stojakami - trzeba sobie robote ulatwiac ile da rade!

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
« Odpowiedź #32 dnia: 26 Września 2017, 11:21:06 czas Polski »
Jak zobaczę coś zółtego na kocu świdra to was poinformuję   ;)

Co do takiego stelażu to mam wątpliwości:
Świder "sklepowy" jest tak projektowany żeby w razie zablokowania siła wyrwała ustrojstwo z ręki .
Jak zblokujemy całość jakimś ustrojstwem to coś prędzej czy później nie wytrzyma .

Druga sprawa to kolejne ustrojstwo do przechowywania/rozkładania
Pozdrawiam Tomek

Offline Andriu

Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
« Odpowiedź #33 dnia: 26 Września 2017, 11:45:10 czas Polski »
raczej czerwonego  chińczyk pozostanie żółty  do czasu  kiedy  go świdrem nie draśniesz

Qiub

  • Gość
Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
« Odpowiedź #34 dnia: 26 Września 2017, 11:47:08 czas Polski »
Tego nie wiem czy wyrwalo sie kolesiowi ze stelazu. Ale zapytam bo bede i cykne fotke jak pozwoli... albo jak nie bedzie patrzyl ;D

Co do przenoszenia to max z 40kg.  Koles na poloneza trucka to wrzucal pozniej.

Offline Andriu

Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
« Odpowiedź #35 dnia: 26 Września 2017, 12:55:55 czas Polski »
ja widziałęm  jak  takim świdrem  we dwóch  kopią,  łatwiej  utrzymać  w przypadku  trafienia  na  kamięń, lub korzeń, a po pracy  masz z kim  piwko wypić

Offline tobaniak

  • Sr. Member
  • ****
  • Wiadomości: 311
  • Ocena +0/-0
  • Pozdrawiam Tomek
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
« Odpowiedź #36 dnia: 26 Września 2017, 12:58:14 czas Polski »
Taaa i weź mu tu jeszcze zapłać pijakowi jednemu  :P
Pozdrawiam Tomek

Offline maximilianoo

Odp: Kopanie dołków-Głęboki problem ;)
« Odpowiedź #37 dnia: 04 Października 2017, 17:36:27 czas Polski »
Witam.
Dorzucę 3 grosze.
Wiec wiertnica (silnik honda) byla zakupiona do ogrodzenia budowlanego, dawno dawno temu. Podłoże masakra same kamienie i inne niewiadomo co. "Słupki" z podkładów kolejowych do nich przybita siatka. Wierciła pod nie bezproblemowo. Jedyny minus to olbrzymie siniaki na udach od przytrzymywania. Nie ma sprzęgła.
Później służyła do wykopywania dolkow pod tuje. Inne ogrodzenia leśne. Teraz emerytura i czasmi prace dorywcze.
Naprawde warto miec takie urzadzenie.

Wysłane z mojego KIW-L21 przy użyciu Tapatalka