Hej,
pogoda niestety nie rozpieszczała - ale udało się:
- zrobić fundamenty pod "donice" przylegające ławki
- zabezpieczyć z tyłu blachą aby ziemia nie miała kontaktu z drewnem
- przyspawać boczne konstrukcje i obić je zaimpregnowanymi wcześniej kantówkami
- zrobić jeden bok - tym razem składanie narożnika z deskami ciętymi pod kątem 45 stopni (nie wyszło idealnie, ale nie jest źle)
teraz powinno się udać trochę przyspieszyć, bo ma przynajmniej nie padać.
pozdrawiam