Dzieńdoberek,
piszę w tym wątku, a jeżeli mod uzna, że to zły wybór , proszę o przeniesienie.
Chcę się doposażyć w sprzęt. Zajmuję się stolarką, tylko i wyłącznie hobbystycznie i na własne(rodzinne) potrzeby w małym przydomowym warsztaciku (34 m2).
Chciałbym kupić grubościówkę i wyrówniarkę i tym miejscu mam zasadniczy dylemat:
Co według Was byłoby lepszym wyborem? Zakupić dwie osobne maszyny: grubościówka (dw733 lub 2012NB) i do tego jakaś heblarka za 2-2,5K(jeszcze nic nie wybrałem), czy kupić coś w typie Holzmann 260Eco czy też Holzmann HOB 260NL ?
Na pierwszy rzut oka za pierwszym wariantem przemawia 5 cm więcej wałka i moje osobiste obawy przed "chińszczyzną". Za drugą opcją przemawia "wszystko w jednym" choć nie wiem czy to jest aż taka zaleta.
Proszę o Wasze sugestie.
pozdrawiam
Bartek