Ja ostatnio mieszałem pył ze szlifowania z wikolem i generalnie to był błąd. Kolor wyszedł ok, ale pozostawiłem lekki nadmiar licząc że później zeszlifuję. Niestety obok szpar klej wsiąkł w drewno i powierzchnia zrobiła się szklista i potem bejca juz w tym miejscu nie wchłaniała się. Na szczęście to była tylko próba w mało widocznym miejscu. Ostatecznie kupiłem w leroy szpachlę Syntilor i wymieszałem ją z pyłem. Myślę że jest ona podobna do kaponu a i cenowo kapon lepiej wychodzi. Efekt końcowy super, tyle że trzeba robić małymi porcjami bo bardzo szybko schnie. No i w dekiel też nieźle daje więc lepiej to robić w wentylowanym pomieszczeniu ☺