cześć
Sztaluga dla żony. Może ktoś będzie chciał coś podobnego zrobić

Nie musi być dla żony.
Niestety nie będzie krok-po-kroku, aczkolwiek konstrukcja prosta, łatwo ja na drobne rozebrać.
Elementy klejone, wzmacniane na kołki. Ilość wkrętów starałem się zminimalizować. Co ma być ruchome, jest ruchome - nakrętki motylkowe.
Pozostaje jeszcze tylko pociągnąć czymś dla zabezpieczenie przed wilgocią i farbkami