29 Kwietnia 2026, 03:35:04 czas Polski

Autor Wątek: Tarcze MacAllister (marka własna Castoramy)  (Przeczytany 2760 razy)

mily68

  • Gość
Tarcze MacAllister (marka własna Castoramy)
« dnia: 20 Sierpnia 2015, 23:36:29 czas Polski »
Jak w temacie - ktoś używa? Kupiłem jedną do cięcia wzdłuż (wszystkie wymiary pasują do mojej TS'ki) i zastanawiam się jak długo pożyje. Pierwsze cięcia jak to zazwyczaj bywa idealne. Zęby hm... - jakby to opisać - podwójne, łamane? (pierwsza część nacina, druga dokańcza cięcie). Dałbym linka ale nie wiem czy można...
Pytam bo myślę nad jakąś tarczą do mojej ukośnicy Parkside (a że rzadko używam a poza tym Parkside to nie Kapex zatem i w drogą tarczę nie chcę inwestować).

Offline Waldi

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 824
  • Ocena +28/-31
  • Praca człowieka uszlachetnia
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Tarcze MacAllister (marka własna Castoramy)
« Odpowiedź #1 dnia: 21 Sierpnia 2015, 14:40:19 czas Polski »
Chyba od niedawna się pojawiły? bo ja ich jeszcze nie widziałem

mily68

  • Gość
Odp: Tarcze MacAllister (marka własna Castoramy)
« Odpowiedź #2 dnia: 21 Sierpnia 2015, 22:32:07 czas Polski »
A tego od kiedy są w ofercie nie wiem. Kupiłem w zeszłym miesiącu. Cena za 160mm chyba niecałe 30 zł więc wiadomo, że nie ma co się spodziewać jakości np. Globusa. Pytam o ich żywotność (ostrość) bo za tę cenę to nie kalkuluje się dawać do ostrzenia.

mily68

  • Gość
Odp: Tarcze MacAllister (marka własna Castoramy)
« Odpowiedź #3 dnia: 31 Stycznia 2016, 23:18:30 czas Polski »
Podbijam temat. Ktoś używa (używał), coś wie?

mefjuu

  • Gość
Odp: Tarcze MacAllister (marka własna Castoramy)
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Marca 2018, 09:14:57 czas Polski »
Wiecie kto robi tarcze "marki" Castorama? Nie wiem czy nie Globus... Byłem ostatnio w ich sklepie firmowym w Bielsku i na ekspozycji były przecenione tarcze "Casto"...

Offline tommies

Odp: Tarcze MacAllister (marka własna Castoramy)
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Marca 2018, 09:33:21 czas Polski »
Od kilku lat jakby odeszli od marki Casto na rzecz typowego chinola MacAlister.
Niektóre rzeczy Casto były zupełnie przyzwoite, a w szczególności leżały mi akcesoria malarskie.
Jedną tarczę Casto też miałem i była OK, dopóki teść nie przypalił i się zwichrowała.
Wiadomo, że produkcja dla takich sieci pod markę własną jakość nie będzie odpowiadała oryginalnemu Globusowi, ale za takie pieniądze można kupić i zobaczyć co warta.