Witam,
Po raz kolejne zakładam realizację, mam nadzieję że tą poprowadzę do końca

Zawsze, gdy zabieram się za pracę, zapominam o fotorelacji. Tym razem, mam nadzieję, będzie inaczej.
A więc tak, mam do wykonania blat kuchenny oraz blat na wyspę:
[smg id=3599]
[smg id=3598]
Towar już zakupiony

:
[smg id=3600]
Po wytrasowaniu (jeszcze nie obcinałem, bo mam dylemat, o tym niżej), wyszły mi rzeczywiste wymiary do wykorzystania:
- 420x2600 - NOGA
- 220x3000 - BLAT
- 300x3000 - BLAT
- 390x3000 - BLAT
- 400x3000 - WYSPA
- 320x2800 - WYSPA
- 310x3000 - WYSPA
Jako, że nie mam dobrej wyrówniarki postanowiłem wyrównać to frezarką na sankach. Następnie przepuszczę przez grubościówkę. Jak już będę miał płaszczyznę to:
- rozetnę to na kawałki po 50mm a następnie skleję
albo
- wyrównam brzegi a następnie skleję w całość
(nie posiadam formatówki ale za to mam Festoola z szyną

)
No i właśnie tu pojawią się mój dylemat. Czy jeżeli skleję blat z desek o różnych szerokościach (np.: 400 i 320 i 310) to czy będzie to widać i będzie szpeciło no i czy nie powygina się po czasie? Blat jest raczej używane w ciężkich warunkach. Pomyślałem, żeby wyfrezować od spodu miejsce na klepki które bym wkleił i by trzymały całość. Tylko czy to zda egzamin, czy lepiej nie kombinować i po prostu zrobić klejonkę?
Co do klejenia to klej będę musiał poszukać. Użyje również do tego lamelek.
Póki co dzisiaj wstrzymam się z pracą, prześpię się z dylematem czy zrobić klejonkę czy złączyć dechy.