05 Maja 2026, 04:51:07 czas Polski

Autor Wątek: Blat kuchenny i wyspa  (Przeczytany 1128 razy)

Offline Wolak.es

Blat kuchenny i wyspa
« dnia: 25 Marca 2018, 14:28:32 czas Polski »
Witam,

Po raz kolejne zakładam realizację, mam nadzieję że tą poprowadzę do końca :D Zawsze, gdy zabieram się za pracę, zapominam o fotorelacji. Tym razem, mam nadzieję, będzie inaczej.

A więc tak, mam do wykonania blat kuchenny oraz blat na wyspę:
[smg id=3599]
[smg id=3598]

Towar już zakupiony :D:
[smg id=3600]

Po wytrasowaniu (jeszcze nie obcinałem, bo mam dylemat, o tym niżej), wyszły mi rzeczywiste wymiary do wykorzystania:
  • 420x2600 - NOGA
  • 220x3000 - BLAT
  • 300x3000 - BLAT
  • 390x3000 - BLAT
  • 400x3000 - WYSPA
  • 320x2800 - WYSPA
  • 310x3000 - WYSPA

Jako, że nie mam dobrej wyrówniarki postanowiłem wyrównać to frezarką na sankach. Następnie przepuszczę przez grubościówkę. Jak już będę miał płaszczyznę to:
- rozetnę to na kawałki po 50mm a następnie skleję
albo
- wyrównam brzegi a następnie skleję w całość
(nie posiadam formatówki ale za to mam Festoola z szyną :D)

No i właśnie tu pojawią się mój dylemat. Czy jeżeli skleję blat z desek o różnych szerokościach (np.: 400 i 320 i 310) to czy będzie to widać i będzie szpeciło no i czy nie powygina się po czasie? Blat jest raczej używane w ciężkich warunkach. Pomyślałem, żeby wyfrezować od spodu miejsce na klepki które bym wkleił i by trzymały całość. Tylko czy to zda egzamin, czy lepiej nie kombinować i po prostu zrobić klejonkę?

Co do klejenia to klej będę musiał poszukać. Użyje również do tego lamelek.

Póki co dzisiaj wstrzymam się z pracą, prześpię się z dylematem czy zrobić klejonkę czy złączyć dechy.