Dzień dobry,
bardzo proszę o pomoc, chodzi o popełniony błąd przy olejowaniu nowego stołu. Stół lity dębowy, nowy, trafił do mnie kilka dni temu. Producent zabezpieczył go jakimiś olejami roślinnymi (jak podaje). Jednak przy dostarczeniu stołu powiedział, że na razie stół nie ma ochrony przed alkoholem czy gorącymi naczyniami i muszę go we własnym zakresie olejować, jeśli chcę tę ochronę uzyskać. Pokazał olej, który zaleca: Osmo 3068 NATURAL. Zakupiłam olej sugerując się kodem 3068. Stół wczoraj wieczorem olejowałam i dziś rano miejscami pojawił się jakby biały, matowy nalot. Dopiero dziś zobaczyłam, że na puszcze jest napisane 3068 SUROWE DREWNO

(swoją drogą, ciekawe dlaczego producent stosuje ten sam kod dla dwóch różnych efektów wykończenia?!). Podejrzewam, że to z tego powodu pojawiły się te białe plamy. Co teraz powinnam zrobić? Cały urok stołu dla mnie, to była jego lekko satynowa powierzchnia, efekt jakby delikatnie wilgotnego drewna. Stół kosztował też niemało i ciężko mi przełknąć obecny jego wygląd.
Będę wdzięczna za wszelkie rady.