18 Kwietnia 2026, 04:04:29 czas Polski

Autor Wątek: Bruzda w płycie wiórowej i plecy szafy z dykty - spasowanie  (Przeczytany 2944 razy)

Offline Wiórosław

Bruzda w płycie wiórowej i plecy szafy z dykty - spasowanie
« dnia: 28 Listopada 2018, 22:47:17 czas Polski »
Witam,

Poszukuję odpowiedzi na (mam nadzieję proste dla Was - specjalistów) pytanie.
Otóż zakupiłem komplet mebli z sieci meblowej noszącej imię z początku alfabetu.
Rozpakowanie, montaż, kołeczki, nóżki itp. - w porządku, nawet przyjemnie (nie jestem specjalistą stolarzem ale ulotka montażowa jest zrozumiała).
Problem pojawił się przy próbie wsunięcia pleców szafy (z dykty z okleiną) w przewidziane bruzdy w płytach wiórowych. Grubość pleców i szczelina to nieco ponad 3mm. Szafka ma wysokość prawie 2m a plecy udaje się wsunąć na 20cm. Problemem nie jest jakiś wiór, kropla lakieru itp. w bruździe, blokująca punktowo te plecy. Opór zwiększa się płynnie, w dwie osoby pewnie utknęlibyśmy na 30 cm a przy jeszcze większej sile złamalibyśmy plecy.
Boków też nie skręcam do siebie do końca więc kleszczenia płyty też nie ma.
Wygląda na to, że wymiary bruzdy i grubość płyty są na styk albo z jakichś powodów (np. wilgoć atmosferyczna) drewno/dykta bardzo nieznacznie napuchły i taki jest efekt.

Zastanawiam się co zrobić w tej sytuacji:

- poniekąd jest możliwość reklamacji, przyjeżdża serwis i wymienia wadliwą część, z tym że nowa płyta może być tak samo niedopasowana (to tylko drewno, tu nie mamy dokładności dziesiątych części mm), ponadto panowie serwisanci, którym się śpieszy nie będą specjalnie dbali o mebel, więc przy próbie wsunięcia stwierdzą, że się nie da lub coś uszkodzą

- wolałbym poradzić sobie sam, wydaje mi się, że jedyne wyjście to delikatnie zeszlifować bruzdę. Dykty z pleców bym nie ruszał bo jest bardziej delikatna i boję się ją "zmiętolić".

- przesmarowanie jakimś lubrykatem? Drewno pewnie napuchnie...

- oklejenie brzegu gładką taśmą w kolorze mebla/przezroczystą, hmmm? grubość jeszcze się zwiększy, taśma się zroluje...

Tak więc zeszlifowanie wiórówki. Pilnik dość lubi skakać, jest ryzyko odprysków okleiny. Gruby papier ścierny na jakiejś blaszce to samo. Cienkim będę to robił miesiąc, poza tym zaraz się wyciera. Dremel czy inne elektronarzędzie - boję się że porobię jakieś fale Dunaju...

Jak rozwiązać ten problem w rozsądnym czasie? Jak mówiłem nie jestem specjalistą, posiadam pilniki, papier ścierny itp...
Może pilniczek o nie za dużej gradacji, z uchwytami na obie ręce gdzie można go przesuwać płynnie w bruździe, jakiś skrobaczek który nie będzie się zacinał?

Z góry dzięki za jakieś sugestie i przepraszam jeśli piszę w złym dziale i wyrażam się mało fachowo.

Pozdrawiam.

Offline Keram2504

Odp: Bruzda w płycie wiórowej i plecy szafy z dykty - spasowanie
« Odpowiedź #1 dnia: 28 Listopada 2018, 23:36:02 czas Polski »
Witaj,
dużo masz tych ścianek do roboty?
Osobiście użyłbym uchwytu do papieru ściernego, gradacja papieru? To już dobrałbym doświadczalnie.
https://www.obi.pl/narzedzia-murarskie-i-glazurnicze/lux-paca-do-papieru-sciernego-10-5-cm-x-23-cm/p/5998570
Ewentualnie szlifierka taśmowa tzw. czołg.

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7716
  • Ocena +8/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Bruzda w płycie wiórowej i plecy szafy z dykty - spasowanie
« Odpowiedź #2 dnia: 29 Listopada 2018, 07:12:28 czas Polski »
Popier ścierny złóż na kilka razy  tak aby pasowal do szczeliny o przeszlifuj kilka razy.