Pewnie już schody pomalowane, ale wypowiem się, może się komuś przyda.
Olej i wosk z pewnością zabarwią delikatnie drewno, w dodatku musisz się liczyć z tym że co jakiś czas będziesz musiał przeprowadzać zabieg pielęgnacji oleju który na schodach (szczególnie na noskach) długo nie wytrzyma. Najlepsza opcja to lakier wodny. Najlepszy na rynku wydaje się obecnie Bona Traffic HD. Na schody polecał bym cztery warstwy, bez żadnego caponu (capon zabarwi) Dostępne w półmat, mat, ekstra mat, natural (efekt niewidzialnego lakieru) i antyslip (antypoślizgowy). Z litry pomalujesz ok 12 m2. Obowiązkowo szlif między warstwami. Ja przed ostatnią warstwą po zmatowieniu lakieru i odkurzeniu przecieram dokładnie wilgotną szmatką.
Pozdrawiam