Mnie bardziej podoba się taka konstrukcja jak w Hitachi C12LSH dwie prowadnice jedna pod drugą i zamocowane na obu końcach chociaż maszyna też tania nie jest. Może w obróbce drewna nie jest to takie ważne, ale np. w metalu wiotka maszyna kończy się zazwyczaj zniszczeniem narzędzia albo materiału.
Tak BTW w viagrze ciekawe jest to, że nikt nie używa ale wszyscy wiedzą że działa.