Witam wszystkich,
Jestem starszym panem, od lat na emeryturze i nie chcąc zardzewieć, urządziłem
sobie domowy warsztacik. Mam w nim podstawowe oprzyrządowanie:
- pilarkę stołową częściowo własnej konstrukcji w oparciu o agregat i płytę
stołu z Makity MLT 100,
- frezarkę górnowrzecionową Einhell Rt-Ro 55, do której dorobiłem stół,
- strugarkę ze starego kombajnu Prexer,
- wiertarkę stołową MacAlister,
i szereg narzędzi ręcznych jak wiertarki, wkrętarki, wyrzynarka , szlifierki itp.
Jak dotąd, większość czasu zajmowało mi urządzanie warsztatu - to takie
samonapędzające się "perpetuum mobile".
Postaram się niebawem opisać niektóre pomysły, a na razie tyle, pozdrawiam
Andrzej