21 Kwietnia 2026, 04:55:37 czas Polski

Autor Wątek: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"  (Przeczytany 4340 razy)

Offline sebacmielow

Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« dnia: 20 Września 2014, 13:36:19 czas Polski »
Jako że nie bardzo wiem gdzie ten temat mogłem założyć, a ten dział mi do tego najbardziej pasował, proszę z góry wybaczcie za ewentualny błąd.
W związku z błędami w numeracji domów (jest 2-1-3) miałem ciągłe kłopoty z przesyłkami które zazwyczaj docierały do sąsiada postanowiłem wykonać numer na dom.
Oczywiście tu jedyny materiał brany pod uwagę znany jest wszystkim na tym forum. I tak użyłem dwóch kawałków deski sosnowej, połączyłem na kołki fi 8mm klejone klejem poliuretanowym. Cyfra wycięta ze sklejki 8 mm, barwiłem olejem do mebli Pronto (dokładnie koloru nie pamiętam a dostałem buteleczkę ok 100 ml sprowadzona z Italii  :) ) i również na ten klej mocowana w całość. Nazwa ulicy wycięta w desce dłutem 6 mm (dłutko z pilnika z mojego tematu) i potem wypełniona szpachlą zabarwioną na kakaowy kolor. Całość malowana 2 warstwami lakieru bezbarwnego wodorozcieńczalnego i kolejne 2 warstwy lakierem rozpuszczalnikowym.
Ze względu iż nie mam zbytnio zdjęć z prac zamieściłem w tym dziale nie w ,,krok po kroku" , na pierwszym zdjęciu tylko przymiarka a drugie już zamocowane. Wkręty na razie widoczne nie maskowane ze względu na możliwą zmianę miejsca docelowego.

Offline MetQ

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 213
  • Ocena +2/-1
  • Wiara czyni cuda
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Września 2014, 17:12:51 czas Polski »
Fajnie wyszło, dobry patent z tą szpachlą, daj tylko jakieś grzybki na te srebrne wkręty i będzie gicior po całości :)
Ad meliora tempora

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Września 2014, 18:13:31 czas Polski »
Jeśli wolno zapytać, to po co szpachla? Gdybyś wypełnił litery ciemną farbą, efekt byłby taki sam a nwet lepszy. A poza tym, drewno może pracować i szpachla spęka. Jaki sens miało rzeźbienie napisu na pewną głębokość, jeśli później tą dziurę wypełniłeś po brzegi? Wykopałeś dół, a następnie zasypałeś go ;) Teraz nawet nie widać, że napis był rzeźbiony niestety. A szkoda, bo wyszedł dobrze.

mily68

  • Gość
Odp: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Września 2014, 18:55:44 czas Polski »
W sumie to Szczepan napisał już wszystko. Ja też mam obiekcje co do szpachli. Nałożyłeś jej tyle, że na pewno popęka. Gorzej jeśli napuchnie i/albo zacznie się odspajać... Ja już to przerabiałem - za dużo szpachli powoduje problemy które pojawiają się dopiero po pewnym czasie :(

kozio

  • Gość
Odp: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Września 2014, 20:50:13 czas Polski »
Faktycznie szkoda TWOJEJ PRACY...
Ale wyszło ok

Offline Pieknodrewna

Odp: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« Odpowiedź #5 dnia: 20 Września 2014, 21:07:53 czas Polski »
Nie wiemy co to za szpachla (pył drzewny + klej+ farba)??? Wyszła swego rodzaju inkrustacja. Tylko że zamiast szpachli powinien być wklejony kawałek innego drewna o takim samym kształcie. Gdzieś czytałem, że w okresie renesansu zdobiono meble wypełniając wycięte formy masą perłową (szpacha??). Nie wydaje mi się, żeby przedmioty tak zdobione mogły być wystawione na działanie zmiennych warunków atmosferycznych (tak jak twoja tabliczka).
Macie jakieś doświadczenia z inkrustacją?
Staszek

Offline robinson

Odp: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« Odpowiedź #6 dnia: 20 Września 2014, 21:28:20 czas Polski »
W związku z błędami w numeracji domów (jest 2-1-3) miałem ciągłe kłopoty z przesyłkami które zazwyczaj docierały do sąsiada postanowiłem wykonać numer na dom.
tak na marginesie za brak numeru domu
 policja lub straż miejska ma prawo wlepić mandat nie wiem ile 50 lub 200 zł ???

Offline sebacmielow

Odp: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Września 2014, 15:43:15 czas Polski »
Dziękuje za cenne rady i opinie, z tą szpachlą to pewnie macie rację i w sumie to farba mogła by być lepsza, również pewne mankamenty by zamaskowała choć miałem obawę że wsiąkając napis się  rozmarzę. Ale w końcu człowiek uczy się na błędach i następne projekty będą  lepsze. Co do szpachli to jest to zwykła samochodowa z pigmentem do farb, schnie szybko i dawała większą pewność że napis się nie rozmarzę.

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Mój pierwszy wyrób ,,snycerski"
« Odpowiedź #8 dnia: 21 Września 2014, 16:35:16 czas Polski »
Mówiąc farba miałem na myśli bejcę. Aby uniknąć rozlania koloru (wiadomo że słoje piją ciecz), należało by najpierw pomalować napis, następnie papierem ściernym z podkładką wyczyścić drewno w obrębie napisu, niwelując zabarwione słoje. Wtedy dopiero przykleić cyfrę.