29 Kwietnia 2026, 07:56:25 czas Polski

Autor Wątek: Strugarko-wyrówniarka  (Przeczytany 1975 razy)

Offline Filu

Strugarko-wyrówniarka
« dnia: 06 Września 2020, 15:50:53 czas Polski »
Witam,
już dawno się nie udzielałem na forum, bo dużo się pozmieniało, jeżeli chodzi o amatorskie prace stolarskie.

Udało mi się w tym czasie znaleźć stare maszyny stolarskie firmy Teichert i sprowadzić. Teraz czas ich renowacji, przerobienia, dopasowania kół pasowych/klinowych i uruchomienie. Będę informował na bieżąco a was proszę o porady, jeżeli chodzi o samą przeróbkę i konserwację, bo już dłużej pracujecie w tym zawodzie. Po krótce opiszę z czym będę zaczynał:
1) zaczynając od góry muszę wyczyścić blat i nasmarować aby nie rdzewiał. Niestety maszyny mam w stodole tylko i wyłącznie obdeskowaną także wilgoć jest i wiem, że to zabójstwo ale nie mam innej możliwości postawienia maszyn... Myślę, że olej jadalny do nasmarowania blatu, co myślicie?
2) wałek chodzi gładko, mimo iż maszyna długo nie była używana. Dodatkowo przed uruchomieniem myślę by przesmarować smarem grafitowym - śruby trapezowe a łożyska z kolei olejem.
Sam blat stołu jest wysoki na 820 mm, szeroki na 600 mm (*taka szerokość wałka), zaś długość stołu 2400 mm.
Jeżeli dobiorę obroty a mam na myśli 5000 obr/min będzie dobra? Dalej chcę wykonywać stoły/stoliki kawowe czyli strugane będą dębiny, buki, orzechy, jesiony aby wyrównywać krawędzie. Sama waga urządzenia 380 kg - odlewy żeliwne. Maszyna wygląda na bardzo mocną i porządną. Aż się cieszę, że się udało sprowadzić takie maszyny.
Co do silnika: moc 4kW, obroty 1430/min - muszę dobrać odpowiednie średnice koła do silnika bo chcę wymienić i w silniku i w strugnicy. W strugnicy muszę przerobić, bo jak widać na zdjęciu tam jeszcze jest koło pasowe a chcę przerobić wszystko na klinowe paski.
Co do montażu silnika to w krótce rozrysuję na kartce jak chcę wykonać mocowanie i napinanie pasków. Pozdrawiam i proszę o cenne rady pozytywne jak i negatywne komentarze.
spełniaj swoje marzenia :)

Offline Arek15

Odp: Strugarko-wyrówniarka
« Odpowiedź #1 dnia: 06 Września 2020, 20:27:48 czas Polski »
Mam podobna historie za sobą... Troszkę cie wydatków czeka....
U mnie zrobiłem :
*czyszczenie pracochłonne. Szczota na szlifierkę kątowa i później papier ścierny wodny. Później na sucho i delikatnie olejem żeby nie z rdzewiało.
*wymiana wału... Klapy masz a ja się tego boję też mam szerokość 60 cm i trudno było odszukać by ktoś to zrobił. W końcu firma z jasła zrobiła koszt około 2000 zl
*nowy wal to i łożyska nowe koszt około 100 zł.
*koła pasowe to koszt około 400 zł jak chcesz nowe chyba że na targu to taniej dostaniesz. Wszystkie będziesz musiał przerobić otwory. Ja tokarza miałem za darmo i to trzeba zrobić dokładnie bo wszelakie bicie koła pasowego nie wchodzi w gre
*kalbe. Przełącznik i wtyczka. Nowe koszt około 120 zł.
*regulacja blatów. Dużo czasu.
*konstrukcja napinania pasów na silniku... Spawałem sam
Ja mam strugarko grubościówkę i silnik nie wszedł pod maszynę. Musi być z boku w konsekwencji czego bardzo dużo miejsca mi zajmuje

Offline Arek15

Odp: Strugarko-wyrówniarka
« Odpowiedź #2 dnia: 06 Września 2020, 20:30:48 czas Polski »
Mój silnik ma tyle samo obrotów dlatego duże przełożenie teraz bym silnik sprzedał. Kupił 2800 obrotów i mniej na kola pasowe wydasz. Teraz ma ciężko przy rozruchu. Jest u mnie teraz 4000 obrotów przy 3 nożach.
« Ostatnia zmiana: 06 Września 2020, 20:33:06 czas Polski wysłana przez Arek15 »