sąsiad wyrzucał łoże

ale udało się kilka kawałków odratować.
Wiem że nie jest taki ładny jak z filmu ale o dziwo działa nieźle.
Dałem go na kołeczku fi 20mm bo chciałem żeby się obracał.
Potem dziura w blacie i gotowe.
Narzędzia to dłuto, pilarka poprzeczna i wyrzynarka.
Klej plus kilka wkrętów i tyle.