Mam mętlik w głowie jeśli chodzi o wybór kupna maszyn do nowej stolarni.
Obecnie prowadzę prace remontowe stolarni.
Warsztat długi na 10,8m szerokość 5m. (w przyszłości z możliwością przedłużenia do 12m)
Na początek skupie się na robieniu mebli sosnowych, krzesła, stoły.
Oraz łózek (wysyłkowo do samodzielnego złożenia przez klienta)
Wiadomo ,że na początek masowo tego nie będę sprzedawał i muszę również czymś innym się zająć.
Jeśli chodzi o meble na zamówienie to mam za mało praktyki więc bez wspólnika nie podjąłbym się tego. W domu mogę wymieniać meble ale u klienta mam za mało wiedzy i praktyki.
Obecnie mam podstawowe elektronarzędzia maszyn zero.
Budżet mam ograniczony i do wyboru A lub B:
A:
-Piła formatowa z podcinakiem około 15-16tys np.( k3 komfort Hammer lub HOLZKRAFT...)
-Grubościówka
-odkurzacz przemysłowy
-DOMINO DF 500 Q-Plus FESTOOL
-Frezarka górnowrzecionowa pod stół.
B:
-Piła jakaś tania bez podcinaka około 3-4tys
maszyny jak wyżej +
-odciąg wiórów
-piła taśmowa
-frezarka dolnowrzecionowa
+ może starczy jeszcze na jakieś przydatne rzeczy.
Wspomnę jeszcze ,że od czasu do czasu będę ciął głównie płyty MDF i sklejkę.
Wcześniej używałem do tego celu zagłębiarki