Witam wszystkich
Nak jak większość chyba.. dłuższy czas przyglądałęm się i czytałem w ciszy mądrzejszych. Teraz przyszedł czas na powiedzenie A

Nie będzie zbyt odkrywcze jeśli przyznam, że przywiodła mnie tu miłość do drewna (i drzew żywych też).
Spędziłem już trochę czasu nad czytaniem, zbieraniem wiedzy i narzędzi.
Udało mi się też trochę już poćwiczyć w ciesielstwie tradycyjnym i stolarstwie przeróżnym. Po kilku drobnych pracach chciałem zrobić coś większego.
Na mocny początek wziąłem meble dla dorastającej córki - lustro i biurko.
Z racji skomplikowania zaczynam od lustra czym chciałęm dać wyraz z dziale realizacja krok po kroku.
Tak więc do spisania.... i zestrugania.