Rozumiem, że chodzi o to, żeby dolny łuk odwzorować na poręczy? bo teraz to są 2 proste sklejone pod kątem. Samo gięcie to chyba na co najmniej 2 sposoby - albo na parę próbować monolit kształtować (trochę za grube?), albo klejonkę z lamelek na gotowo kleić do wzornika. Gorzej z frezowaniem, bo zakładam to będzie trudniejsze jeśli ma być kształt Ώ'- krzywe może nie wyjść bo trzeba by z ręki pewnie, z prostego trzeba by pilnować, żeby skręcało w dobrą stronę.. od biedy zostaje chałupnicza metoda przygotowania kształtu i późniejsze jego doszlifowanie. Tak czy siak kiepsko to widzę z dokładnością. Ja chyba bym próbował przygotować wstępny kształt Ώ warstwowo na lamelkach i po sklejeniu bym szlifował do gładkiego. Ale jestem amatorem, więc się średnio znam..