Na pierwszy rzut oka nieduży, uniwersalny stół do niewielkich warsztatów, po zastanowieniu pojawiają się nieśmiertelne "ale":
- z uwagi na dużą liczbę i różnorodność wyposażenia potrzeba sporo łatwo dostępnej przestrzeni na jego poręczne przechowywanie, przez co może się okazać, że mały warsztat, to za mało, bo przecież potrzebne jest jeszcze inne wyposażenie, maszyny, stoły itp,
- wyposażenie w części jest dość skomplikowane i może okazać się bardzo kosztowne przy zakupie a trudne do wykonania samodzielnie. Ponadto przy codziennej pracy może się okazać, że przezbrajanie stołu jest zbyt pracochłonne i przez to denerwujące.
Moje wnioski:
1. Mimo, że sam z uwagi na niewielki warsztat mam wyposażenie wielofunkcyjne, to takiego stołu bym nie robił gdyż jest zbyt .......wielofunkcyjny

2. Stół nadaje się do większych warsztatów - takich jak na filmie.
3. Ma szereg ciekawych rozwiązań, z których można skorzystać, np nożny podnośnik części roboczej. Tego mi brakuje w moim stole. Także boczne szyny prowadzące. Wiosną będę modernizował mój stół, może podobne rozwiązania zastosuję.
Film ciekawy warty obejrzenia
