Ale pochwałka

Zaszczyt jak bym Boga za nogi złapał

Malowanie już miało być u klienta bo mu zostało malowidła z poprzednich prac i chciał aby było w tym samym kolorze.
Kiepsko tak wieźć materiał do klienta i czekać aż pomaluje albo jeździć dwa razy żeby zabrać mazidło a potem znów zawieźć.
Dzięki za miłe słówka i pozdrawiam