Ja do swojego stołu używałem takiego Olej duński Fiddes. Jak dla mnie bardzo fajny w użytkowaniu też się sprawdza pozostawia taką satynową powłokę. Oleju tikurilli też używałem ale nie do stołu jak dla mnie też nie mam zastrzeżeń ale wizualnie lepszy chyba fiddes. Oleje też posiada adler w swojej ofercie którym właśnie olejowałem podłogę w kuchni ale poza tym że dosyć fajnie się nim robi nie mogę wiele więcej o nim powiedzieć. Troszkę mi go zostało to będę nim też robił blat dębowy w kuchni.