28 Kwietnia 2026, 23:10:07 czas Polski

Autor Wątek: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?  (Przeczytany 4344 razy)

Offline chrissbe

Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« dnia: 24 Stycznia 2016, 21:19:15 czas Polski »
Witam. Ojciec posiada Celme DBSMm 75 sprzed 20 lat, przy czym użył jej kilka razy i wirnik wysiadł. Jest możliwość kupna nowego kompletnego wirnika za 160zł. Czy osobiście pchalibyście się w jej reanimację czy kupilibyście coś marketowego do 250zł. Posiadam Metabo FSX200 ale potrzebuję czegoś "ostrzejszego" do pierwszego ścierania. Mimośrodowa ze skokiem 5-6mm jest dla mnie nieosiągalna cenowo.

Marcin M

  • Gość
Odp: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Stycznia 2016, 08:43:38 czas Polski »
Wujek miał taką kiedyś, też wspominał, że wirniki czasami zawodzą - wycierają się zęby. Ale generalnie był zadowolony. Z tymi wirnikami to ponoć jakaś ukryta wada, czasami szybko się sypią. Wymienił raz po chyba 3 latach, potem jakieś duperele jeszcze, ale jak coś poważniejszego siadło to dał już sobie spokój. Mówił że łożyska ślizgowe czy panewki i koszt naprawy wynosił połowę ceny nowej. Ale w ręce sprawia wrażenie solidnej ruskiej maszyny sprzed lat nie do zabicia ;) Ja bym nie zamieniał na nic tańszego z marketu. Albo napraw albo coś nowego ale droższego. Marketowe szlifierki to przy tym zabawki. Aha wujek kupił potem jakiegoś używanego DeWalta z Niemiec, bo czasem tam jeździł kupować jakieś używane narzędzia. Może spróbuj poszukać czegoś używanego, może coś w Twojej okolicy będzie, co pomacasz przed zakupem.

Offline pawel49

Odp: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Stycznia 2016, 09:22:04 czas Polski »
Zależy co było przyczyną padnięcia wirnika. Jeśli jakiś inny element, a Ty wymienisz tylko wirnik to pieniądze wyrzucone w błoto.

Offline Gerdo

Odp: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Stycznia 2016, 11:35:04 czas Polski »
Ja na Twoim miejscu bym zainwestował w porządny sprzęt. Jesli nie masz to dozbieraj i kup Makite np. Jest za około 550.
Wiem jedno. Marketowy badziew stworzony z dwóch foremek plastiku i wsadzony w to silnik ci się rozleci, a nawet jeśli przetrwa, to będziesz pracował zabawką.

Offline chrissbe

Odp: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Stycznia 2016, 11:45:11 czas Polski »
Właśnie tego się obawiam, że kupię wirnik a coś innego jeszcze wyjdzie.

Zrobię mały OT. Czy uzyskam taki sam efekt szlifierką taśmową czy mimośrodową z większym skokiem (np. 5-6mm)?

Offline Gerdo

Odp: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« Odpowiedź #5 dnia: 25 Stycznia 2016, 12:13:54 czas Polski »
Efekt uzyskasz taki sam. Nie ważne czy szlifierką tasmową, oscylacyjną, mimosrodową czy ręcznie. Materiał zetrzesz do poszukiwanego efektu.
Rzecz jest w wydajności. Taśmówki to typowe szlifierki do zgrubenego szlifowania i do tego są przeznaczone. Mimosrodowe do wykończenia - to tak teoretycznie.
Najlepiej mieć i taśmówke i mimosrodową,  ale jesli cie ogranicza budżet, to bierz mimosrodową pod warunkiem, ze nie masz do szlifowania (zgrubnego) dużych ilości desek.
Mimosrodowa jest uniwersalna, ale najtańsza dobra szlifierka ze skokiem 5-6mm to jest metabo turbotec za jakieś 600-650PLN

Jest tu pewien dylemat, którego ja nie rozwiąże, bo nie moje pieniądze. Sam sobie odpowiedz na pytanie jakiej szlifierki potrzebujesz, ale nie ważne co wybierzesz kup Makita, Metabo, DeWalt, Bosh Professional, AEG, czy Milwaukee.
Ja używam narzędzi AEG, Metabo, Makita.

Szkoda twojej pracy na ryż.

Offline chrissbe

Odp: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Stycznia 2016, 12:45:50 czas Polski »
Witam.
Zaniosłem czołga do serwisu. Zobaczę co powiedzą. Jak go odratują to super. Jak nie to muszę uzbierać minimum 600zł na coś normalego. Może jakaś używka Metabo BAE75 się trafi to kupię. Chciałbym coś z silnikiem minimum 750W.  Poczekamy zobaczymy :)

Offline piotrekamg

Odp: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« Odpowiedź #7 dnia: 26 Stycznia 2016, 17:52:44 czas Polski »
najgorsze że pewnie wsadzą jakiś chiński wirnik :(

Offline M52

Odp: Celma DBSMm 75C reanimacja- warto?
« Odpowiedź #8 dnia: 27 Listopada 2016, 08:23:25 czas Polski »
Zaniosłem czołga do serwisu. Zobaczę co powiedzą. Jak go odratują to super.
I co z tym czołgiem? Żyje? Drogo wyszło? Właśnie wywlokłem swojego czołga i zastanawiam się nad serwisem - taśma zsuwa się pomimo prób regulacji i ciężko chodzi łożysko jednej z rolek.