Witam
W moim wątku "Wyrówniarka" , TomekZ opisowo zaproponował prosty przyrząd do ustawiania wału nożowego, blatów i noży. Ja ten przyrząd wykonałem i niżej prezentuję.
Przyrząd składa się z trzech części: płaskownika stalowego 50 x 8 x 500 mm, tulejki stalowej o wymiarach 40 x fi 16 x fi 8 mm wewnątrz. Wewnątrz na długości 20 mm otwór w tulejce jest wykończony rozwiertakiem i zapewnia połączenie suwliwe z częścią trzpienia czujnika zegarowego. Tulejka jest na stałe zespolona z płaskownikiem. Czujnik zegarowy ma zakres 10 mm z dokładnością 0.01 mm.
Prostolinijność płaskownika sprawdziłem na tafli szklanej 10 mm ( nie mam nic bardziej płaskiego i prostego).
Po umieszczeniu czujnika w tulejce otrzymujemy przyrząd, który umożliwia:
1. Kontrolę płaskości powierzchni blatów: przesuwając płaskownik z czujnikiem po blacie w różnych kierunkach możemy obserwując wychylenia strzałki czujnika zaobserwować nierówności.
2. Można skontrolować i skorygować ustawienia wału nożowego w stosunku do powierzchni stołu: Kładziemy płaskownik na stole na jednej krawędzi wału. wysuwamy końcówkę pomiarową czujnika tak aby dotknęła powierzchnię cylindryczną wału, w najwyższym punkcie Ustawiamy tarczę czujnika na "0". Przekładamy płaskownik na drogi koniec wału i sprawdzamy wychylenie wskazówki czujnika - różnica to nierównoległość osi wału w stosunku do powierzchni stołu, którą korygujemy albo ustawieniem stołu albo wału ( zależy jaka jest możliwość).
3. Ustawianie noży: Jak poprzednio kładziemy płaskownik z czujnikiem na stole podawczym lub odbiorczym w pobliży krańca wału. Ustawimy "0" na skali dotykając powierzchni cylindrycznej wału, następnie obracamy wał i ustawiamy końcówkę pomiarową na ostrzu noża w jego najwyższym położeniu. Wcześniej doświadczalnie musimy ustalić na jaką wysokość nóż powinien wystawać ponad powierzchnię cylindra - ustawiamy kraniec noża na tej wysokości i nie zmieniając ustawienia czujnika w tulejce ani zera na tarczy , to samo robimy na przeciwnym krańcu noża i dla pozostałych noży.
Za pomocą tego przyrządu zbadałem ustawienia w mojej wyrówniarce. Wcześniej ustawiałem wszystko za pomocą liniału na tzw." linijkę"
Ad.1. Mimo, ze wydawało mi się, ze wkręty mocujące blachę do blatów są schowane poniżej powierzchni, okazało się , ze minimalnie wystają.
Ad.2. Okazało się, że mimo należytej staranności przy montażu, prawa część wału nożowego jest niżej o 0.18 mm niż lewa od powierzchni stołu podawczego.
Ad.3 Ustawienie noży nie było jednakowe w stosunku do bębna, max różnica wynosiła 0.14 mm na długości noża i 0, 11 mm na obwodzie ( jeden wystawał za wysoko.
Nie mam doświadczenia w ustawianiu takiej wyrówniarki. Myślę, ze bardziej doświadczeni nawet na "linijkę ustawiliby to lepiej.
Wg mnie przyrząd jest bardzo dobry, bazą jest odniesienie do długości 500 mm stołu, tak jak podawany jest materiał. Do tego bez czujnika przyrząd kosztował tylko 13 zł (10 zł tulejka zrobiona na poczekaniu przez tokarza i 3 zł za płaskownik). Czujniki zegarowe są w cenie od 50 zł wzwyż ( nawet powyżej 250 zł).
Jeszcze muszę wyznaczyć miejsce wkrecenia śrubki do płaskownika aby mieć ustaloną stałą bazę do ustawainia noży (pisze o tym tomek w wątku "wyrówniarka"
http://forum.domidrewno.pl/sam'y-46/wyrowniarka/msg15874/#msg15874Myślę, że pomysłodawca i użytkownik TomekZ wniesie swoje cenne uwagi.
Za pomysł oczywiście dla Tomka daję "+"