Mieszkam na wiosce, gdzie nie zawsze gminni drogowcy spisują się na medal,dlatego ta mata czasem jeśli chcesz wyjechać w zimie z kawałka śniegu, nadaje się do tego idealnie. Nie wiem jakie macie przygody z ugrzęźnięciem gdzieś w śniegu, błocie, ale podłożenie czegokolwiek pod koło "na rozruch" samochodu się przydaje. Tu macie mate, która spełnia swoje funkcje, zamiast wozić worka z piaskiem żwirem itd wkładacie do bagażnika kilka centymetrów przestrzeni. Przydatne zwłaszcza jak samochód załadowany.
Byłem latem nad jeziorem, na biwaku, jak popadało to miałem bagno wokół, podłożyłem to pod koła osobówki i wyjechałem.
Nikt nie pisał że to jest nie wiadomo na jakie ciężary. Jak ktoś mieszka na uboczu, gdzie często jesteś zdany na siebie to doceni każdy taki "gadżet" jak to ktoś napisał.