Witam wszystkich,
dzisiaj chciałbym przedstawić wam projekt nad którym ostatnio miałem okazję pracować. Mianowicie chodzi o jig'a - dodatek do szyny od zagłębiarki. Po trafieniu w sieci na produkty firmy TSO postanowiłem, że sam wykonam sobie przyrząd oparty na zasadzie działania ww. produktów.
Poniżej przedstawiam relację zdjęciową z budowy i zachęcam do komentowania.
#1.Wstępny kształt przygotowany do pierwszego olejowania. Zacząłem dokumentację dopiero na tym etapie, także zdjęć z wcześniejszych etapów nie posiadam, jednak nie było tam wcześniej nic czego nie można wykonać na podstawie załączonego zdjęcia.

#2. Zdjęcia mam troszkę nie po kolei jednak mam nadzieję, że będzie wiadomo o co chodzi. Na kolejnym zdjęciu test dokładności. Jak na moje potrzeby nie mam się do czego przyczepić. Na potrzeby pracy z płytami, drewnem można bez większych trudności ustawić bardzo dokładnie kąt 90 stopni.

#3. Tak przyrząd prezentował się wstępnie na szynie. Jeszcze przed wykończeniem.

#4. Dodany ogranicznik, aby za każdym razem nie trzeba było ustawiać przyrządu z kątownikiem. O krawędź ogranicznika opiera się bok szyny. Najsłabszy element konstrukcji, na szczęście nie niezbędny. Po wykończeniu miałem problem z jego precyzyjnym przykręceniem do pierwotnych otworów. Muszę nad tym popracować. Jak już pisałem nie jest on konieczny, wykorzystując kątownik przyrząd można bardzo szybko ustawić prostopadle do szyny.

#5. 5 minut po malowaniu. Zostawiam elementy do wyschnięcia. Uchwyty wycięte za pomocą popularnej ostatnio na forum wyrzynarki stołowej marki Scheppach - załapałem się promo, kilka razy używałem i jak do tej pory nie mam się do czego przyczepić.

#6. Na ten moment koniec, teraz czekam aż kiedyś wpadną ściski do szyny i trzeba będzie dopasować wycięcie tak aby do nich pasowały. Czas trochę popracować:)

#7. Widok od spodu. Ostatnie zdjęcie na ten moment.

Wersja pierwsza skończona, chętnie przeczytam co można było zrobić lepiej, inaczej.