Fajnie to wyszło
Poczytałem, temat warty zainteresowania,czasami nie zawsze wyrywanie futryn jest proste
Miałem taki przypadek ,że wymiękłem i zamurowałem futrynę ,kupując podobną także metalową(ale to było dawno, że nie sięgam pamięcią

)
Teraz metalowe są ładniejsze ,kiedyś były uniwersalne (z felcem na dwie strony)
O nakładkach nie słyszałem ale się poszuka
Jeszcze raz dzięki,pracę jaką wykonałeś zasługuje na wielkiego gorącego
+