Od kilku tygodni mam Freuda LG1C, 22 zęby podobnego typu, gr. zęba 3,2. Jako, że sklep Freuda mam 5 min od domu to mogłem też sobie pogadać i namówili mnie. Tnie naprawdę super tyle, że śmieci niemiłosiernie. Nie mam odciągu nad tarczą, ale wątpie żeby pomógł. Okulary i sklejone wary coby się nie nałykać. Przed chwilą z ciekawością sprawdzałem i zero napisów - wszystko starte/ciąłem niewiele/i cienkie, ale dobrze wyczuwalne pierścienie z żywicy, a miała być strasznie nieprzywieralna - tym się szczyciła chyba właścicielka sklepu. Co prawda tnie ładnie i cicho, podobno nie rdzewieje, ale cenowo 30 dychy droższa od bosha.