Cześć.
Właściwie już niemal kupiłem w pewnym znanym sklepie internetowym z narzędziami (nie chcę robić kryptoreklamy) Bosha PKS 55, ale okazuje się że mają problemy ze skompletowaniem dostawy i skoro mam chwilę na powtórną decyzję, postanowiłem jeszcze dla pewności Was zapytać: jaką pilarkę tarczową do 500 złotych kupić dla amatora? Potrzebuję min 50 mm zagłębienia, możliwość odprowadzania wiórów, precyzję. Nie kupię raczej wielu innych pilarek, więc muszę szukać w miarę uniwersalnego rozwiązania, które być może zamontuję pod jakimś stolikiem.
Z góry dzięki za odpowiedzi.
Smok.