Też swój taras modrzewiowy szlifowałem i zarazem wyleczyłem się z oleju. Według mnie nie zdaje egzaminu na powierzchniach, na które pada bezpośrednio deszcz.
Efekt olejowania jest piękny, ale praktyczny średnio.
Teraz mam Sadolin classic i jestem zadowolony, już od 3 lat nie widać oznak zużycia powierzchni.