03 Maja 2026, 18:31:51 czas Polski

Autor Wątek: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.  (Przeczytany 4461 razy)

Offline Paweł 46

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #15 dnia: 09 Lutego 2016, 23:32:06 czas Polski »
Jak już nie dasz rady niczym przewiercić, to kup dobry nawiertak tokarski (nie są drogie)
Temu się praktycznie nic nie oprze. Oczywiście trzeba chłodzić.
Wbity wkręt trzyma lepiej jak wkręcony gwóźdź :)
Nic na siłę, wszystko młotkiem.

Offline Wojtek Ś

Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #16 dnia: 10 Lutego 2016, 08:11:25 czas Polski »
Dzięki za tak liczne odpowiedzi! tomekz bardzo trafny namiar! Zadzwoniłem do nich i dowiedziałem się wszystkiego. Wiertarka z parksida zakupiona ale może nie zdać egzaminu bo już przy pierwszym odpaleniu śmierdzi nie miłosiernie i ciągle coś piszczy :P Ale akurat wiertarka to nie problem bo kolega ma starą jugosłowiańską na warsztacie więc z tym sobie poradzę. Gość ze sklepu poradził mi żebym sie jeszcze zorientował co do wierteł firmy milwaukee bo on używa i je chwali.
Nieważne na jakim sprzęcie pracujesz ważne jak to robisz :)

Marcin M

  • Gość
Odp: Prośba o pomoc przy wyborze wiertła do metału.
« Odpowiedź #17 dnia: 10 Lutego 2016, 14:25:55 czas Polski »
Daj znać jak przewiercisz :)

Ja ostatnio chciałem rozwiercić szczękę od starego imadła z fi10 na fi13, wiertarka spora na warsztacie na kopalni, nie znam firmy ale większa niż WS 15. No i okazało się, że szczęka z takiej stali dobrej, że wiertło ostrzyłem kilkanaście razy podczas wiercenia. W końcu się udało ale łatwo nie było. Wiertło jakieś stare, na stożek morse'a. Czasami na giełdzie ze starociami mają sporo starych narzędzi z warsztatów, fabryk, itd i może czasem nie wyglądają jak z półki sklepowej, ale mają moc.