11 Czerwca 2026, 23:37:30 czas Polski

Autor Wątek: Stołeczek -2 podejscie :)  (Przeczytany 2184 razy)

Offline nabuch

Stołeczek -2 podejscie :)
« dnia: 13 Kwietnia 2016, 16:35:28 czas Polski »
Witajcie . Oto moja ostatnia realizacja . Padło na stołeczek ze względu na brak takiego sprzętu jako wsparcia dla dzieci .  Użyłem drewna jesionowego na ramkę siedziska i elementy łączące nogi, oraz dębiny na nogi i szczebelki  siedziska . Dlaczego wybrałem takie drewno ? Liczyłem na fajny efekt połączenia tych 2 gatunków ... ale jakiegoś szału jak dla mnie nie uzyskałem . Połączenia wykonywałem za pomocą przyrządu wolfcraft łącząc elementy przy pomocy kołków fi 8. Cała praca była dosyć czasochłonna ze względu na liczbę kołków i pasowanie elementów . Łącznie użyłem 64 kołków... Całość jest sztywna i stabilna , waży też swoje . Wydaje mi się , że nogi są trochę za wysokie ,ale syn zaadoptował go ze swoim krzesełkiem jako mini stolik więc nawet w minusach można znaleźć plusy:)  Jest jeszcze trochę niedociągnięć, ale praktyka i nauka na błędach zbliża do lepszych efektów w kolejnej realizacji . Najgorzej było złożyć całe siedzisko ze względu na różne kierunki kołków  i potrzebę równomiernego dociskania z każdej strony jednocześnie. Przyznam szczerze , że w pewnej chwili miałem strach w oczach ,że będę musiał domierzyć ponownie 24 kołki ... Ścisnąłem 6 ściskami i zostały 4 mm szpary na rogach. Całe szczęście , że jest Did i dział SAM-ów. W ruch poszły ściski profilowe , ufff i wszystko się zeszło , no prawie . Czego się już nie udało uzupełniłem szpachlą.
Kilka zdjęć (przepraszam za marną jakość):


P.S. Ze względu na duży bałagan w wątku -masę zdjęć których nie było usunąłem wszystko i wstawiłem od nowa .Wrrredne gogle

Offline Henry

Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #1 dnia: 13 Kwietnia 2016, 16:52:59 czas Polski »
Bardzo fajny stolik. Tylko trochę za mały ;)


Klo

  • Gość
Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Kwietnia 2016, 17:00:56 czas Polski »
Zależy kto ma jaki zadek. ;D
Toż to stołek. ;D

Offline krzyś48

Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Kwietnia 2016, 17:10:58 czas Polski »
 ;D ;D ;D

Offline Rizer

Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Kwietnia 2016, 20:58:51 czas Polski »
Ale fajny! Czym wykańczałeś? Mi tu najlepiej pasowałby olej :) O jakim przyżądzie do kołkowania od Wolfcrafta mówisz bo się zaciekawiłem? :)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

kozio

  • Gość
Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Kwietnia 2016, 21:03:17 czas Polski »
Pewnie o tym

Super wyszło ale fakt gubiłem się przy gatunku...
Bravo Jasiu!!!

Offline nabuch

Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Kwietnia 2016, 22:05:09 czas Polski »
Klo: na razie jest stołeczek jak się odchudzę może będzie i stolik:P
Rizer : rozważałem olej w pierwszej chwili. Jeszcze go nigdy nie próbowałem , ale ostatecznie stwierdziłem ,że zużyję resztki lakieru do parkietów. Trochę mnie nie przekonuje to ,że trzeba to konserwować co roku przynajmniej przez kilka lat. Druga rzecz to zastanawiałem się czy takie drewno zaolejowane przyjmuje zabrudzenia?
Przyrząd o który pytasz jest zbliżony do tego który wskazał Kozio . Jest to starsza wersja z zestawu .Ogólnie wydaje mi się , że ten przyrząd który podał Kozio jest bardziej ergonomiczny , ale nie masz wierteł i blokad w zestawie. Dodatkowo są te pinezki do których początkowo bylem sceptyczny , a później się okazało, że przeniesienie niektórych punktów do nawiercenia  jest  o wiele szybsze. Mają jedną wadę wynikającą z ich konstrukcji -same w sobie mają jakąś wysokość i ciężko czasem coś domierzyć. Próbowałem użyć ich przy składaniu ramki -czyli 2 elementów pod kątem 45st  , ale za każdym razem wychodziło mi rozjechane. Pewnie da radę to wyliczyć na podstawie ich wysokości chociaż wolałem już przetrasować punkty.
Pozdrawiam Nabuch

Offline Krystian Adam

Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Kwietnia 2016, 10:40:01 czas Polski »
A dlaczego kołki a nie czopy

kwita

  • Gość
Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Kwietnia 2016, 12:48:54 czas Polski »
O, stołeczek, który miał premierę jakiś czas temu na czacie :). Super wyszło. Moja babcia mawiała na taki taborecik - ryćka :)

Offline Rizer

Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #9 dnia: 14 Kwietnia 2016, 13:18:08 czas Polski »
Dzięki za odpowiedzi co do wolfcrafta ( nagle jakoś mnie tak wzięło, że muszę kupić parę rzeczy od nich bo stwierdziłem że bez nich to nie robota... wiecie o co chodzi :D ) Kwita tosz to jest zydelek  ;) :D Nabuch - poeksperymentuj z olejowaniem bo piękne efekty można uzyskać  :)
,,Dla człowieka który ma tylko młotek, wszystko zaczyna wyglądać jak gwóźdź"
                                                                Abraham Maslow

Offline swfr

Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #10 dnia: 14 Kwietnia 2016, 13:56:40 czas Polski »
rozważałem olej ... Trochę mnie nie przekonuje to ,że trzeba to konserwować co roku przynajmniej przez kilka lat. Druga rzecz to zastanawiałem się czy takie drewno zaolejowane przyjmuje zabrudzenia?

Będziesz to trzymał na zewnątrz?
Jeśli nie to nie musisz konserwować co roku, nawet nie co 2 lata i nawet nie co 3.
A przetrzeć wystarczy Pronto do drewna.
Satynowego dotyku i połysku z oleju - nic nie zastąpi.

Offline nabuch

Odp: Stołeczek -2 podejscie :)
« Odpowiedź #11 dnia: 14 Kwietnia 2016, 18:00:24 czas Polski »
SWFR- ok spróbuję  bo efekty jakie widziałem na kilku realizacjach były bardzo fajne.
Rizer - wolfcraft ma tą wadę, że do łączenia wąskich elementów trzeba zawsze 2 kawałek tej samej grubości, żeby można było założyć przyrząd i wyznaczyć oś elementu . Tego nie masz przy pocket hole bo gdzie przyłożysz tam wywiercisz .
Krystian Adam- może kiedyś ?  Na razie to nie mój poziom . Próbowałem tej techniki  kiedyś, ale  delikatnie mówiąc wyszło mi źle. Żeby to zrobić trzeba mieć kilka narzędzi(np piłę , znacznik ) których nie mam,  a dodatkowo praktyka , praktyka praktyka no i cierpliwość. Oglądałem trochę filmów na YT i stwierdziłem , że to jeszcze nie ten czas. Trochę ćwiczyłem na połączeniach widlicowych ostatnio i zawsze wychodziły mi marnie .  Chciałem zrobić coś co wstawię do pokoju i będę z tego zadowolony , a jak znam życie i swój charakter po próbie z czopami w obecnej chwili po stołeczku wiatr rozwiewałby popiół na podwórku . To drugie moje użycie przyrządu wolfcrafta więc sam w zasadzie uczę się go używać. Wracając do czopów to bardziej marzy mi się przystawka do mojej strugarki ,ale niestety kosztuje 800zł . Wtedy mógłbym robić gniazda  i pewnie łączyłbym listwami coś jak w domino . Pozdrawiam Nabuch