Historię Grabińskiego czytałem w ubiegłym roku albo dwa lata temu na którejś z kanadyjskich lub amerykańskich stron. Dzięki Adam, że odnalazłeś jego historię na stronach polonijnych. Swoją drogą zobaczcie niżej z jakimi wyzwaniami tamtejsi drwale mieli i mają do czynienia.