06 Lipca 2026, 05:12:40 czas Polski

Autor Wątek: Latające szkodniki drzewne.  (Przeczytany 1819 razy)

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Latające szkodniki drzewne.
« dnia: 07 Kwietnia 2016, 20:39:54 czas Polski »
Około 2 tygodnie temu ułożyliśmy ze stolarzem sztapel jesionowych dech.
Dechy stosunkowo suche, bo drzewo stojąc znacznie obumarło.
Godzina +/- 11, temperatura około 23 stopnie. Zachodząc pod wiatę obok desek usłyszałem lekki szum dobiegający z kory, i co chwila wysypujący się pył z różnych miejsc.
Po godzinie 14 natomiast pojawiło się coś, czego nawet stolarz z 40 letnim stażem nie widział.
Dosłownie chmara robaków latała pod wiatą, wpadały do wiadra z wodą, siadały na wszystkim, i uderzały o wiszącą folię (jak to robactwo).
Na jesionowych deskach chodziło ich sporo, ale nie latały obok desek.
Przed godziną 16 zanosiło się na burzę, ruszył chłodny wiatr i słońce zaszło za chmurami.
Wtedy robactwo spod wiaty zaczęło krążyć obok jesionowych desek, i osiadać na nich, po czym wchodziły z powrotem w korę.
Około 1,5 metra obok tych jesionowych desek z robactwem w korze, leży moja sucha lipa. Co ciekawe, chodziłem patrzeć na deski co jakiś czas, i nie widziałem aby robaki na nie siadały. Pchały się pod dach wiaty i waliły o folię (coś jakby okno).

Ciekaw jestem czy ktoś widział coś podobnego. A może ktoś wie co to za robak?

Offline Henry

Odp: Latające szkodniki drzewne.
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Kwietnia 2016, 21:01:14 czas Polski »
Wygląda jak zwykły kołatek. Miałem tego pełno w domu na wsi. Nawet w mieście mi się pojawił i bałem się że mi zacznie żreć parkiet ale zniknął - musi przylazł od sąsiadów.

Offline tomekz

  • Moderator
  • Hero Member
  • ***
  • Wiadomości: 5620
  • Ocena +65/-7
  • View Gallery
    • Zobacz profil
Odp: Latające szkodniki drzewne.
« Odpowiedź #2 dnia: 07 Kwietnia 2016, 21:20:37 czas Polski »
Kołatek to raczej już w drewnie obrobionym  w domu.

To co piszesz , że drewno było przesuszone bo obumarło i na dodatek nie okorowaliście  to było zaatakowane przez Miazgowca ( tak myślę  )
A że mieliśmy cieplą zimę to rójka owadów mogła się przyspieszyć i wyleciały .Larwa złożyła jaja i larwy poszły w biel .
Sztapel koniecznie okorować i spalić odpady

Offline Szczepan

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 544
  • Ocena +44/-0
  • ARS LONGA VITA BREVIS
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Snycerstwo
Odp: Latające szkodniki drzewne.
« Odpowiedź #3 dnia: 07 Kwietnia 2016, 21:49:46 czas Polski »
Kołatek raczej to nie jest, bo ten jesion nie ma ani chłodno ani wilgotno.
Po zdjęciach to bardziej na miazgowca wygląda.
Jutro całość będzie okorowana, dzisiaj już czasu nie było.
W jesionie prawie zawsze widziałem pod korą kanały po robakach, a drewno jest na tyle twarde, że nie idą w materiał. Dlatego też nie korowałem.
I takie małe robactwo, takie drzewo powaliło...

Offline Lirorobert

  • Administrator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7732
  • Ocena +11/-0
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Lirorobert
Odp: Latające szkodniki drzewne.
« Odpowiedź #4 dnia: 07 Kwietnia 2016, 21:56:44 czas Polski »
Bo życie drzewa jest w łyku które jest tuż pod korą.
Jak chcesz zabić drzewo, to natnij łyko po pbwodzie i gotowe.
Jak robactwo żyje w okolicy łyka to je zniszczy i zabija drzewo.