Sposób zamontowania dziecinnie prosty ale skuteczny. Od spodu nabite kołki fi 10mm w parapecie nawiercone otwory, do góry założona drewniana "skówka", wystarczy przekręcić delikatnie do góry i okno zdjęte.
Tak to wygląda zamontowane, oprócz tego jeszcze inne gadżety mojego wykonania, altana sześciokątna, szafki podwieszane do góry dopasowywane pod kąt altanki. Półeczki z drugiego zdjęcia są opuszczane i podnoszone, po złożeniu wyglądają jak ta na dole. Jest jeszcze okrągły stolik na zewnątrz osadzony na pniu zciętego drzewa ale był przykryty więc nie cykłem fotki..
Ogólnie trochę bajzel na warsztacie, ale jak się robi do 16tej codziennie to nie ma czasu na to żeby co chwilę sprzątać, zawsze robię to po zakończonej robocie.
piszcie co o tym myślicie i z ciekawości ile byście za to wzięli?
Swój materiał, tylko farba sąsiada, okna około 100x160cm, poprzeczka 2,2x6cm, reszta 2,2x 5cm
wynalazek to dokładnie celma zamontowana na stoliku z możliwością wiercenia aż od płaskiego po 90 stopni, stolik na którym leży element regulowany góra dół, stolik od wiertarki ruchomy na zwykłych prowadnicach kulkowych gtv od szuflad, z tym że dwie są na leżąco dwie na stojąco dzięki czemu nie ma luzów ani w pionie ani w poziomie. Po prostu wysuwa się i wsuwa zawsze tym samym torem i dosyć lekko chodzi .W tygodniu zrobię fotki i dorzucę.