Nie ma co kombinowac panowie.
Z doswiadczenia powiem jak mozna to zrobić.
Dwa podstawowe sposoby.
Pierwszy to grubosciowka. Najlepszy ale kolefa nie dysponuje wiec odpada.
A nie prawdą jest że noże będą zajechane po 3mkw
Taśmówka. Moim zdaniem nie najlepszj rozwiązanie . Koszt papierów plus wysiłek.
Drugi sposób to kup w sklepie specjalny żel, donusuwanie powłok lakierniczych.
Smarujesz, czekasz zalecany czas , usuwasz szpachelką ile się da. Poprawiasz ponownie jak trzeba.
Na koniec smarujesz jeszcze raz i przy pomocy wełny metalowej usuwasz wszystko. Na koniec trzeba zneutralizowac dzialanie kwasy pozostawionego na powierzchni przy pomocy zalecanego przez producenta preparatu.
Na koniec mozesz już szlifowac i deski jak nowe. Co jest dobre w tej technice to to, że nie redukujesz.grubosci materialu.i jednocześnie zachowujesz stary wygląd.
Powodzenia.