...to nie wiem co.
Powiem po co mi ta piła.
Do drewna

Jako ktoś kto woli własnoręcznie zrobioną szynkę and kiełbasę od tego sklepowego badziewia dość często wędzę.
A do wędzenia używam drewna drzew owocowych (wiśnia, grusza, jabłoń) kwiatkowych (np bez) oraz kupuje drewno z lasu (klon, buk, jesion, najczęściej olcha lub akacja)
No i różnie to bywa z tym drewnem.
Raz mi potna go ładnie w kawałeczki, a raz sąsiad mówi "uschła mi gruszka, przyjdź potnij ja i sobie weź". On nie ma roboty a ja mam porządne drewno do wędzenia.
No i trza to pociąć.
Na pewno kupie piłę łańcuchową.
Jednak na tą chwilę czasami pożyczam, a czasami tnę ręczna piłą do drewna.
I mam już dość badziewia.
Kiedyś miałem w rękach bajerancka piłę.
Cięła i grube kawałki drewna takie grube jak człowiek i takie mniejsze jak powiedzmy udo.
Zwykła ręczna piła.
Nie klinowała się wcale.
Miała takie jakieś insze ząbki i była jakoś taka ciut grubsza.
Nie wiem co to było, ale piłowanie szło łatwo.
Dlatego może doradzicie co kupić ?Chce coś co:
- dobrze tnie
- nie klinuje się
- jest na lata
Nie stać mnie na kupowanie badziewia z marketów za dajmy na to 40 złotych.
Słaby sprzęt to ciągle nowy wydatek więc suma-sumaru wydajemy więcej niż raz na dobry produkt.
Wolę wydać np 200 złotych i mieć coś dobrego niż wydać 5 razy po 40 i się ciągle wkurzać.
Może ktoś doradzi co można kupić ?