To może opiszę co ja mam podobnego
Dlaczego podobnego,dlatego że naklejki poodpadały i nie bardzo pamiętam jak się nazywał chyba(dekatech)
Ale znalazłem coś o podobnej budowie i myślę że różni się tylko kolorem i naklejką reszta to, to samo
https://www.praktiker.pl/produkt,56048,1159/rozdrabniacz-elektryczny-6280xl-2800w-hecht.htmlNa tej str.więcej fotek i opis.
Ja mam z jednym wałkiem (podobno są z dwoma)ale nie widziałem.Mielę w tym wszystko, znaczy gałęzie,maliny,róże pnące itp. wszystko to co wejdzie w otwór,najlepiej świeże,suche nie koniecznie(ale daje radę).Jak za bogato się wpycha to potrafi się zblokować,ale ma wsteczny więc nie ma problemu.Miele na drobno,można wysuszyć i palić albo na kompost wyrzucić.Wciąga samoczynnie jak złapie to raczej nie puści,chociaż potrafi się zadławić
W zasadzie zadowolony jestem(jak pomyślę o stertach gałęzi z którymi trzeba było coś zrobić).Minusem jest słaby plastikowy popychacz,wył.krańcowy-jak się wyjmie pojemnik w celu opróżnienia i ponowne założenie pojemnika i załączenie tego wył.czasami frustrujące.Drobne gałązki potrafią z drugiej strony wałeczka się prześlizgnąć niepostrzeżenie(mała szczelina).
No cóż, te minusy bledną,na tle co tą maszyną można zrobić.Ogólnie jestem zadowolony,po pracy odkręca się dwie śrubki,i opuszcza górną część maszyny w pojemnik dolny. A zapomniałem o śrubie regulującej gr.mielenia,też trzeba wykręcić