Kiedyś jak byłem małym szczylem to tata kupił taką "tokarkę".
Bawiłem się tym mając lat może 12-14.
Bardzo mi się to podobało. Można z tego zrobić tokarkę, piłkę, szlifierkę z kamieniem. Tato zmarł jak miałem 16 lat i wszystkie tego typu rzeczy poszły w odstawkę. Za dużo emocji wzbudzały (majstrowaliśmy razem).
Ostatnio wygrzebałem to z piwnicy. Nadal działa

Tak się chciałem antykiem pochwalić
