Drogi Krzysiu, to nie jest powód do śmiechu - chamieje nam społeczeństwo i tyle. Coraz więcej ludzi wykazuje się zdumiewającą beztroską i "olewackim" stosunkiem do świata. Wychodzący nie przepuszczają wchodzących, mężczyźni kobiet, jechanie kończącym się pasem do samego końca (bo przecież jakiś frajer wpuści i będę przed wszystkimi...), coraz powszechniejsze wulgaryzmy, pisanie "po polskiemu" (mnie się nie chce przyłożyć bo ja jestem dys... więc niech czytający się przyłoży za mnie i wykaże że nie jest baranem i rozumie co napisałem udzielając mi zrozumiałej dla mnie, "łopatologicznej" odpowiedzi)... można tak wyliczać jeszcze długo. To co może przenosi się do internetu. Im więcej osób które dają przyzwolenie na taki stan rzeczy tym gorzej...
Proponuję zakończyć temat bo się spory offtop zrobił i zaraz nas admin upomni...
