Cześć, takie niestandardowe pytanie. Macie jakąś alternatywę do ściskania bez posiadania ścisków? Buduję sobie stół warsztatowy i obecnie pracuję nad blatem: 6 desek (2000m x 140mm x 38mm). Fotka aby lepiej uchwycić sytuację:
https://goo.gl/photos/tqJcp2d1DhXbVvi98Wybrałem tanie deski sosnowe z niewielkimi krzywiznami i chciałbym je wyprowadzić zarówno na płasko jak i na krawędziach (styki desek). Mój pomysł to skleić je po długości (tam gdzie nie przylegają myślałem o kołkach jako dodatkowe trzymanie) a następnie taki monolit przytwierdzić do ramy wkrętami. Problemem będzie ściśnięcie całości przy klejeniu i może jakieś tipy?
Zanim dorobię się ścisków rurowych myślałem o zwykłych taśmach transportowych w 2-3 miejscach (takie mogę pożyczyć), oczywiście z zastosowaniem z obu stron desek/kantówek poprzecznych aby się nie wygięło w łuk.
Ewentualnie jakieś płytkie zagłębienia od spodu i wkręty w poprzek aby ściągnąć? Tylko to już sporo roboty i dziurawienia desek.
Jak widać, stół ma służyć do pracy amatorskiej a nie ozdabiać warsztat.