W pierwszym zdaniu zaznaczę, że ja również jestem zdania, że porządną strugnicę najlepiej jest wykonać samemu :-]
Porządny stół warsztatowy już mam. Duży, ciężki, własnoręcznie wykonany :-) Udało mi się na nim wykonać kilka fajnych projektów (amatorszczyzna do użytku domowego). Są jednak momenty, że bardzo, ale to baaaardzo brakuje mi strugnicy. Oczywiście podjąłem próbę zainstalowania imadła stolarskiego do mojego stołu, ale teraz już wiem, że jak coś się chce zrobić tanio, to i tak za chwilę będzie trzeba zrobić to porządnie kilka razy drożej. Po przygodach z tańszymi imadłami stolarskimi spojrzałem na ceny prowadnic Sjobergsa. Goła prowadnica ponad tysiaka ! Może więc zamiast gołej prowadnicy lepiej kupić 2x droższy cały gotowy stół ? W zasadzie decyzję o zakupie gotowej strugnicy już podjąłem. Wybór padł na Sjöbergs NORDIC PLUS 1450. Ciekaw jestem czy mieliście z tym stołem styczność. Wiem, że trzeba go dociążyć, żeby był stabilniejszy. A jak z jakością imadeł ? Dają radę ? Bardzo wantują ? 7cm grubości rantu stołu to nie za mało ? A może coś innego w podobnej cenie ?
Błagam, nie piszcie tylko, że prawdziwy stolarz powinien zrobić sobie taki stół sam. Tu nie o to w tym wątku chodzi. Wątek dotyczy stołu Sjöbergs NORDIC PLUS 1450, lub ewentualnie innego w tej samej klasie cenowej. Będę wdzięczny za wszelkie opinie i uwagi. Pozdrawiam :-]