"Krata" to może za dużo powiedziane, a wyjdzie sama... Po prostu kontr-legary 60x140, "zepnę" z przodu i z tyły (przy budynku) belka (30x140??) ... a że z budowy pozostawało jeszcze trochę od kilku lat się suszących pozostałości po dachu, będą usztywniały konstrukcje pomiędzy tymi kontr-legarami (wewnątrz). Czyli taka "krata" z tego wyjdzie...
Sam taras, około 3,8 x 7,8m, na to zadaszenie. Deski prostopadle do budynku, 7,8m - szerokość ściany, 3,8m długość deski.
Na obrzeżach, jest zrobiony murek z bloczków betonowych - tworzą taka "wanienkę". Wewnątrz: piach rodzimy i narzucony (zagęszczane), na tym kruszywo (15-25cm), też zagęszczane. Dno środku jest niżej niż poziom "na zewnątrz". Są też przygotowane stopy pod słupy zadaszenia.
Murek z bloczków wystaje nad kruszywo na jakieś 1-1,5 bloczka, powiedzmy 20cm. Od góry bloczków do planowanego poziomu tarasu (deska) - mam okolo 30cm (w najniższym punkcie tarasu - już po uwzględnieniu spadku)... Czyli od kruszywa do poziomu deski będzie około 50cm (+/-).
Nie chce robić wylewek wewnątrz (szklanek?), te legary grube (kontr-legary) posadowię na prętach, które będa osadzone w bloczkach betonowych (zabetonowanych). Kilka bloczków też pewnie punktowo pojawi się także jeszcze na murku.
Kontr-legary (te grube): 60x140mm
- czy podparcie w trzech punktach będzie wystarczające, odległości między podparciami około 1.6m.
- czy rozstaw około 1m między legarami będzie ok?
Legary: 40x70mm
- czy to bedzie stabilne przy rozstawie kontr-legarów na 1m?
- 70mm - wysokość
- rozstaw co około 45cm bedzie ok?
Deska... pewni 21x140mm
Legary / deska: chciałbym egzotyk, ale wyjdzie w praniu...
Jakieś uwagi? Doradźcie / odradźcie / skrytykujcie /pomóżcie...

Postaram się wrzucić jakoś na weekend skaczpa projekt...