15 Czerwca 2026, 19:36:38 czas Polski

Autor Wątek: Dyma 8 frezarka  (Przeczytany 6285 razy)

Offline studio tata

Dyma 8 frezarka
« dnia: 20 Września 2013, 13:43:58 czas Polski »
Witam chcialbym uzyc frezarki dymki do szorowania krawedzi , jako ze nie mam dzoswiadczenia w tej materii
chycialbym zapytac czy mozna dokupic , zroc sobie w miare precyzyjny taki walec z papierem sciernym ?
moze gidzes widzieliscie filmy ilustracje?
dodam ze dymka ma nieuzywany obecnie  standard otworu wewnetrznego na frezy fi25  , znalazlem na allegro czlowieka co robi takie cylindry w miare niedrogo
ale zastanawiem sie czy nie ma na nich bicia bo jest przerwa w mocoaniu papieru
jak ktos ma doswiaczenia to prosze o podopiedz jak ugrysc temat
ja narazie oswajam frezarke dyma 8 , mam narazie komplet frezow wymiennych i sie nimi bawie ale potzreba mi bedzie wlasnie nie frezowanie lecz szlifowanie krawedzi nieprostol;iniowych , jak ostanie czasu zrobie zdjecia
pozdr
« Ostatnia zmiana: 20 Września 2013, 13:46:51 czas Polski wysłana przez studio tata »

Offline Jakub

Odp: Dyma 8 frezarka
« Odpowiedź #1 dnia: 20 Września 2013, 16:05:55 czas Polski »
Przy frezarce takie ustrojstwo to podstawa. Mam zrobionych chyba 4 różne sztuki. Sam sobie takie zrobisz jakie potrzebujesz i nie kupuj tych drożyzn z allegro:D Możesz zrobić tak: jeśli małej średnicy to zrób sobie taką klejoneczkę tylko z lekkiego drewna i miękkiego (po co napiszę później) z odpadów, co Ci tam w rękę wpadnie. Jak już masz taki "kloc" o pożądanych wymiarach to sobie trasujesz środek i wiertłem piórkowym wiercisz na wylot wiertarką. Dalej rysujesz sobie na tym klocu okrąg i do tej kreski zbierasz sobie z grubsza strugiem czy odcinasz piłą czy co tam masz pod ręką. Teraz kluczowy moment: zakładasz to ustrojstwo na wrzeciono tylko na wolnych obrotach i "toczysz" za pomocą bardzo grubego papieru ściernego przymocowanego do czegoś co jest duże, masywne i ma kąt prosty. Nie wiem szczerze mówiąc czego mógłbyś użyć. Ja robiłem to za pomocą starej culagi od mojej wyrówniarki. Kładziesz tą culage na blacie, włączasz frezarce, przykładasz papier i lekko dociskasz do wałka i "toczysz". Sajgon pyłowy jest przy tym nie ziemski :D:D ale za to metoda jest stuprocentowo dobra, sprawdzona i bezpieczna. Jak już masz walec idealny, bez bicia itd, to zdejmujesz to. Mocujesz sobie ten walec w imadło czy co tam masz, trasujesz sobie kanalik i wybierasz za pomocą piłki ręcznej i dłuta. Ja robiłem to za pomocą freza tarczowego na FDW, ale to sposób dla hardcorowców  ::) Jak masz kanalik to robisz sobie to niego taką listeweczkę tylko musi ona mieć luz na papier. Teraz - zależnie od tego jaki masz duży ten walec i jak często go będziesz używał przygotowujesz sobie otwory pod wkręty, konfirmaty czy jak ja pod to: https://www.google.com/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&docid=F19reVGKaD1EkM&tbnid=fAFXv9CJY9CZ5M:&ved=0CAUQjRw&url=http%3A%2F%2Fsklep.tip-top.net.pl%2Fwkrety-podkladki-haczyki-kolki-dyble%2F970-tuleja-mufa-dwugwintowa-.html&ei=HVQ8Uq73GIaO0AXKjYCwBA&bvm=bv.52434380,d.bGE&psig=AFQjCNFTIg3s1cYfTDegCum7Bj8ZcOybiQ&ust=1379771800847877 . Dalej fazujesz otwory itp. itd. każdy wie co i jak. Teraz musisz sobie znaleźć materiał jaki przykleisz do tego wałka. Musi być nie za miękki, nie za twardy. najlepszy jest taki filc jak na tym pierwszym obrazku ale zapomnij bo cena takiego filcu zabija... Ja mam sklejone ze sobą dwie warstwy miękkiego skaju na jakimś materiale. W każdym razie to coś, ten materiał możesz przykleić na Moment lub Butapren. Kleisz ten pas do tego walca tak by się kończył i zaczynał przy tym rowku, ale żeby do niego nie wchodził. Dalej docinasz papier, ciasno owijasz, przebijasz wkrętami, skręcasz i gotowe, można szlifować. Żadnym biciem czy coś sie nie przejmuj, to są małe obroty i nie odbija nawet od tego materiał, fal nie ma. Sposób sprawdzony od pokoleń. Opisałem Ci jak to zrobić po mojemu, podobnie jak ten walec z pierwszego zdjęcia. Możesz to jeszcze zrobić tak by było puste w środku i lekkie, możesz skleić kanapkę ze sklejki, płyty wiórowej itd, wszystko pewnie się sprawdzi. Jeśli masz jakieś wątpliwości czy nie kumasz o co kaman to mogę ewentualnie jakąś fotę wrzucić, ale chyba wszystko jest jasne. Robiłem to samemu bo te walce typu Felder ameliniowe są drogie i papier musi być taki od nich, gotowy sklejony. Te walce od gościa z allegro są drogie, a do tego tak proste, że sam to bez tak zwanego mydła zrobisz ;) Miłej pracy ;)
Pozdrawiam Jakub.

Offline studio tata

Odp: Dyma 8 frezarka
« Odpowiedź #2 dnia: 20 Września 2013, 18:23:38 czas Polski »
Dzieki Jakub za obszerny opis, mozna liczyc na Ciebie
pozdr

Offline bellerophon

Odp: Dyma 8 frezarka
« Odpowiedź #3 dnia: 20 Września 2013, 21:28:48 czas Polski »
Jakub > jak czytam niektóre twoje propozycje realizacji to aż nie mogę się nadziwić skąd ty masz taką ogromną wiedzę. Po prostu szczęka mi opada. Szacun!!!

Offline Jakub

Odp: Dyma 8 frezarka
« Odpowiedź #4 dnia: 20 Września 2013, 22:57:56 czas Polski »
skąd ty masz taką ogromną wiedzę

Jeśli się robi to co się kocha, to zgłębianie wiedzy w danej dziedzinie to czysta przyjemność ;)
Pozdrawiam Jakub.

Offline bellerophon

Odp: Dyma 8 frezarka
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Września 2013, 01:03:06 czas Polski »
Ale ta wiedza to 100% z doświadczenia? Czy z lektury także?

Offline Jakub

Odp: Dyma 8 frezarka
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Września 2013, 09:02:25 czas Polski »
Wiadomo, że aby praktykować trzeba posiąść wiedzę teoretyczną nt. budowy drzewa, drewna, jego właściwości, BHP przy maszynach, zasady pracy, kolejność działań itd. itd. Ale to co napisałem w tym wątku to 100% praktyka  ;) Łącze myślę, że skutecznie wiedzę teoretyczną z praktycznym doświadczeniem którego co dzień zdobywam więcej.
Pozdrawiam Jakub.

Offline amigorg

  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 7336
  • Ocena +224/-6
  • Nie kupuj tego, co możesz zrobić sam.
  • View Gallery
    • Zobacz profil
    • Maszyny i projekty
Odp: Dyma 8 frezarka
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Września 2013, 11:43:52 czas Polski »
Jakub, wykorzystam ten pomysł z podwójną warstwą skaju na walec. Właśnie gromadzę części na szlifierkę do łuków. Bębny o większej średnicy (120, 140) zrobię z warstw sklejki oklejonych rzepem i spiralnie nawiniętym papierem, tak jak zrobiłem przy szlifierce bębnowej, ale o mniejszej średnicy, tak jak proponujesz :)