mam deski buka parzonego z których chciałem zrobić deseczki o przekroju ok 20x30mm i długościach ok 550mm / mają to być ramki. Ciąłem wcześniej o przekroju 27x32mm i problemu nie było, jednak deski po grubościówce mają 46mm grubości więc ciąłem na paski przekroju 30x46 mm i potem na paski 30x21,5. W ostatnim procesie buk zaciskał się na tarczy, i generalnie potworny opór, materiał przypalony, a listweki pogięte w kierunku jakby do środka. Czy to taka przywara buka, czy po prostu coś kaszanię ?
Kolejne pytanie: mam do dyspozycji kupować dalej buk parzony, albo suszony, albo sezonowany, co do tego typu listwewek będzie naj ?
Docelowo to są korpusy do pudeł albumów więc może doradzicie jakieś inne drewno, któr może nie ma takich tendencji do wyginania, a twardościowo, cenowo jest zbliżone a może wyglądowo ładniejsze ?