Co do znaczków Inpostu, do klasera raczej za ciężkie , jednak jako cyklina spisują się lepiej. Mnie się nie wyginają, widocznie jakiś anemik ze mnie, a może dlatego, że pracuję tylko krótką częścią około 1 cm , a reszta jest w deseczkach. Co do wzorników kształtowych, to egzemplarze pierwsze będą " z sera", bo chcę je jak najprędzej skończyć, a nie wyobrażam sobie piłować brzeszczotu z HSS , aby pokazać to jutro lub po niedzieli. Jednak do poważnych prac będą z tego brzeszczotu (2 mm) od ramówki do metalu.