Przeglądałem katalog firmy Jango. Robią trzy rodzaje uchwytów samozaciskowych:
-precyzyjne,pioruńsko drogie (ponad 400 zł),
-standardowe, drogie (ok. 300 zł),
-popularne ponad 100 zł
oczywiście cena w obrębie każdego rodzaju zależy od wielkości uchwytu,rozpiętości średnic osadzanych wierteł.
Zastanawia mnie jedno-na ile nieprecyzyjne są te tanie uchwyty? Czy decydując się na wydanie ok. 120 zł musimy się liczyć np. z biciem, luzowaniem wiertła itp? Czy do pracy w drewnie są wystarczająco dokładne? Co prawda polski uchwyt za 120 zł jest dwa razy droższy od chińskiego za 60 zł i pewnie dwa razy dokładniejszy?