Ok, zrobiłem od nowa w nieco innej formie, z podpórką na telefon. Przed malowaniem 3 razy wodowałem i przecierałem.
Pomalowałem raz lakiero-bejcą, no i już chyba nie wygląda jak z plastiku

Grunt, że nie ma zadziorów i jest funkcjonalne

Wgłębienia - miejsce na telefon i poprzeczne na gruby długopis robiłem dłutem - mój pierwszy raz

i to w dodatku takim, którego używał jeszcze mój śp. dziadek. Naostrzyłem i tnie jak brzytwa. Więc nie piszcie pls, że nie jest równo, bo to dodaje charakteru i widać, że to ręczna robota ;P