No więc jak to się mówi Record in hands of mine
Na początek pierwsze wrażenie bardzo pozytywne , porządna paczka
[smg id=2412]
i solidne opakowanie
[smg id=2396]
No a potem miła niespodzianka. Pisałem w poście ,że trzeba będzie naostrzyć nóź i zrobić drobny szlif stopy. Nic z tych rzeczy , strug przyszedł w stanie gotowym do pracy i w ogólnie można powiedzieć doskonałym stanie technicznym. Jakość , wykonanie bez zarzutu
[smg id=2397]
Stopa gładka z krawędziami lekko podszlifowanymi ,skrzydełka proste , co może nie jest tak bardzo istotne ale świadczy o tym ,że szlif stopy był zrobiony przez kogoś ,kto wie jak to zrobić dobrze.
[smg id=2405]
Nóż dobrze naostrzony ,odchylak bez zarzutu. Nóż na tyle dobrze naostrzony ,że z marszu poradził sobie z jabłonką , na której prawie poległ mój flagowy strug Stanley 4 1/2
[smg id=2406]
Widać oczywiście ,że strug był używany , ale nie jest "skatowany" i w zasadzie nie wymaga żadnych poprawek czy renowacji.
[smg id=2409]
[smg id=2400]
[smg id=2402]
[smg id=2401]
[smg id=2410]
W sumie : Clifton to może to nie jest ,ale za około 40€ mam całkiem porządny strug , którym z sosenki można wystrugać "puszek"
[smg id=2408]