Ja jestem prawnikiem. Tyle że nie od prawa administracyjnego. Zajrzałem do ustawy i widzę, że materia nie jest skomplikowana. Z tym że jak już pisałem nie siedzę w temacie, a praktyka uczy, że sprawy które na pierwszy rzut oka są nieskomplikowane zdarza się, że w praktyce wręcz przeciwnie. Możesz to zrobić sam ale wtedy jest ryzyko, że spartolisz. Każdy radca prawny powinien to ogarnąć. Aż mi się wierzyć nie chce, że gmina nie ma obsługi prawnej. Jeśli jednak chcesz podziałać sam to poczytaj ustawę o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych. W necie jest sporo decyzji o w sprawie ustalenia nieruchomości stanowiących mienie gromadzkie. Z uzasadnień tych decyzji dowiesz się co powinien zawierać wniosek. Ogólne jak powinien wyglądać wniosek w postępowaniu administracyjnym to urząd gminy powinien wiedzieć (data, strony, podpis, itp.). Ustawa o zagospodarowaniu wspólnot gruntowych wskazuje co taki wniosek powinien zawierać:
- określenie nieruchomości, która stanowi wspólnotę gruntową,
- imię i nazwisko osoby fizycznej albo firmę osoby prawnej uprawnionych do udziału we wspólnocie gruntowej,
- nazwę miejscowości, w której położone jest gospodarstwo rolne uprawnionego do udziału we wspólnocie gruntowej,
- wskazanie adresu do doręczeń,
- dowody, że nieruchomość stanowi wspólnotę gruntową,
- dowody o spełnieniu warunków do nabycia uprawnień do udziału we wspólnocie gruntowej.
Nikt za Ciebie całej roboty nie wykona ale w urzędach też są uczynne osoby. Jak będziesz miał wątpliwości to łap za telefon i dzwoń do starostwa.
Powodzenia.